JAK NIE BYĆ BOOMEREM?

>>> Zanim zaczniesz czytać: zapisz się na mój mailing! Stoicki głos w Twoim domu… a przynajmniej w Twojej skrzynce pocztowej! TUTAJ <<<

*

To jest poradnik o tym jak się nie zestarzeć, mentalnie i międzyludzko. Jak nie zostać zgredem, dziadersem. Piszę o tym, bo jestem w wieku — właśnie skończyłem 39 lat — w którym ciągle (chyba) rozumiem jeszcze młodych, ale już i tych starszych. Dlatego — poradnik!

Kim w ogóle jest ten boomer? Formalnie rzecz biorąc, baby boomers to angielskie określenie powojennego (urodzenia generalnie 1946-1964) wyżu demograficznego w Stanach Zjednoczonych. To słowo z czasem nabrało pejoratywnego charakteru, a przedział wiekowy się rozmył. Boomerstwo nie zależy od wieku… co jest tak naprawdę optymistyczne! To jest postawa, w którą można popaść — ale można też się jej oduczyć. Trzeba tylko wiedzieć jak. I temu właśnie służy ten poradnik.

Boomer to ktoś, kto nie rozumie współczesnego świata, a w szczególności nie rozumie i nie chce zrozumieć młodszych do siebie. Nie jest więc pojęciem absolutnym, ale względnym.  Boomerami stajemy się w stosunku do młodszych od nas. I temu właśnie poświęcony jest ten tekst: jak powinniśmy zachowywać się wobec ludzi młodszych niż my sami?

Oto jak.

*

1. Po pierwsze, nie narzekaj na młodych.

2. I nie narzekaj, że młodzi są jacyś.

3. Nie rób podpierdolki.

4. Wiedz, że zdrowie psychiczne to też zdrowie — i że jest tak samo ważne jak zdrowie ciała.

5. Przemoc nie jest OK. To pewnie wiesz. Ale uwaga: jest wiele rzeczy, o których nawet nie wiesz, że są (i zawsze były) przemocą. A młodzi tę przemoc już widzą.

6. Problemy, które mają młodzi — są naprawdę.

7. I owszem, oni mają poczucie humoru. Po prostu inne niż Twoje.

8. Młodzi nie są roszczeniowi. Najlepiej wykreśl ten przymiotnik ze słownika.

9. I to nie oni zaprojektowali świat, w którym przyszło im żyć.

10. A teraz o Tobie: nie zamykaj się w towarzystwie boomerów.

11. Ale też nie staraj się odmładzać, czy być „na czasie” na siłę. To wyjdzie zawsze gorzej niż bycie sobą.

12. Za to ucz się selekcjonowania informacji i treści. Trzeba stale odróżniać co jest naprawdę, a co tylko papko-plotką medialną. I nie jest to łatwe, bo ta różnica się wciąż zaciera.

13. Uważaj na błąd jednostkowego doświadczenia. To, że Tobie się coś przydarzyło, czy że pokonałeś jakąś drogę, to absolutnie nie znaczy, że wszyscy mają, czy myślą tak samo.

14. Ale nikt nie staje się boomerem z dnia na dzień. Zezgredzenie, wypadnięcie z obiegu, pogubienie się w nowoczesności nigdy nie dzieje się nagle. To jest zawsze proces, spirala kolejnych rezygnacji. Owszem, możesz nie śledzić nowych rzeczy, ale tylko do czasu. Odmawiając nauczenia się czegoś dzisiaj, utrudniasz sobie nauczenie się następnej rzeczy jutro. Aż w końcu to będzie nie do nadrobienia. Bo można nadrobić rok czy dwa, ale nie da się nadrobić dekady.

15. Pogódź się z tym, że młodzi lepiej od Ciebie znają się na tym, na czym znają się lepiej od Ciebie. To ważna tautologia.

16. Świat jest dzisiaj bardziej „płaski”, w wielu sensach. Wiedza jest łatwiej dostępna, a ludzie i instytucje są bliżej — dużo łatwiej się z nimi skontaktować, czy skrytykować. Dla Ciebie najważniejsze będzie, że wszystkie relacje, czy to pracy czy w domu, też są bardziej płaskie, partnerskie.

17. Wiedza jest dzisiaj łatwiej dostępna: jest bardziej „jawna”, bardziej „na wierzchu” niż kiedyś. Nie tylko dlatego, że googlujesz zamiast szukać po bibliotekach. Do miana wiedzy awansowało dzisiaj i to, co wcześniej nią nie było. To, co dla Ciebie było szeptanką, babcinym sekretem, czy tajną mądrością życiową — dla młodych może być zwykłą procedurą, o której są kursy i książki.

18. A więc — wracając do młodych — uważaj na rady i porady jakich udzielasz. Samo to, że jesteś starszy nie czyni Cię mądrzejszym. Złota zasada jest taka, że rady proszone są sto razy lepsze od tych nieproszonych.

19. A oto pole najbardziej grząskie, właściwie minowe. Szczególnie dla mężczyzn. Tematem ekstremalnie ryzykownym jest seks i mówienie o nim. Wyjątkiem jest tylko sytuacja edukacyjna, w szczególności kiedy rodzic tłumaczy te sprawy własnemu dziecku: tutaj powinieneś rozmawiać na tyle otwarcie i szczerze na ile umiesz. Ale wobec innych młodych ludzi — głęboka powściągliwość i zero aluzji. Każda inna droga to przepis na klęskę, a nic nie uczyni Cię bardziej boomerem niż opowiadanie żartów „z podtekstem”. Najlepiej przyjmij sobie, że seksualność jest tematem, który dzieje się wewnątrz każdego pokolenia z osobna. Szczególnie dotyczy to seksualności młodych: co oni chcą robić i mówić we własnym gronie, to już jest tylko ich. I Tobie nic do tego.

20. W sztafecie pokoleń często chodzi właśnie o to, żeby ją przerwać. Pewnych doświadczeń po prostu mamy nie przekazywać dalej. To że doświadczyłeś jakiejś patologii, to nie znaczy, że ona jest normą i odwieczną prawdą.

21. Młodzi ludzie nie pamiętają już „komuny” tak samo jak Ty nie pamiętasz Polski przedwrześniowej. Nie ma już tego porównania. Argument „ale kiedyś było jakoś” nie jest żadnym argumentem.

22. Młodzi mówią i żyją inaczej niż Ty, bo chcą się odróżnić od Ciebie. To nie jest Tobie na złość. To nie jest nawet o Tobie.

23. To nie niewiedza czyni Cię boomerem, ale uogólnienia. Nie generalizuj. Jeśli usłyszysz, że Mata jest głosem pokolenia, albo że „pokolenie Z ceni sobie autentyczność”, to nie wierz w to. To są formułki-pułapki. Pokolenia nie opiszesz  jednym przymiotnikiem.

24. I nie upraszczaj! Czym jest Tik-Tok? W ogóle nie jest czymś. To dopiero byty wewnątrz Tik-Toka — trendy, filmy, ludzie — są czymś i jakieś, mądre, albo głupie. I tak będzie ze wszystkim. Sprawy, którymi żyją młodzi, nigdy nie są tak jednowymiarowe i proste, jak Ci się wydaje.

25. Słowem: boomerem nie czyni Cię to, że nie wiesz czym są te wszystkie Tik-Toki.  Boomerem czyni Cię to, że udajesz, że wiesz. Szczególnie jeśli ta „wiedza”, sprowadza się do frazy wyczytanej w gazecie. Jeśli coś, co dla młodych jest platformą możliwości i znaczeń, próbujesz podsumować wytartym sloganem — to jesteś boomerem.

26. Uważaj: młodzi dorośleją szybciej niż myślisz i szybciej się uczą, jak świat działa. Owszem, może Ci się wydawać, że Ty w ich wieku miałeś już kredyt, karierę, dzieci i wrzody żołądka. Ale całkiem prawdopodobne, że oni w tym wieku rozumieją ze świata więcej niż Ty rozumiałeś.

27. Najsensowniejsze co możesz zrobić, to wspierać młodych ludzi i uczyć się od nich.

28. Chociaż zawsze będą Ci się wydawali trochę dziwni, „nie tacy”, nie do końca odpowiedzialni. Myślisz, że to rozumiesz i że się godzisz z tym? Fajnie, ale oni właśnie będą i tak obok tego co Ci się wydawało. Będą nie tylko inni niż Ty, ale inni w inny sposób niż Tobie się wydawało, że można czy warto być. Subtelna uwaga, ale wierz mi, bardzo ważna.

29. A na koniec trochę metafizyki, proszę się skupić (dłuższa wersja tej myśli jest tutaj). Jako się rzekło: kolej rzeczy jest taka, że to, co robią i co lubią młodzi, Tobie zawsze wyda się zaskakujące, trochę „obok”, a przede wszystkim — nie do końca poważne. Każdy z nas odruchowo zakłada, że Sprawy Naprawdę Ważne wyrażają się w języku, muzyce i pojęciach naszego własnego pokolenia. Ale wcale nie mamy tego monopolu! Właśnie to, co dla nas jest dziwne, nieoczywiste i nie do końca poważne, dla młodych jest przestrzenią w której próbują wyrazić swoje najgłębsze poszukiwania i egzystencjalne rozterki. Oni są tak samo serio jak my.

Nie musisz tego do końca rozumieć. Ale jeśli to zaakceptujesz i pogodzisz się z tym — to nie jesteś boomerem.

*

Za dyskusję i kalibrację dziękuję Julii Demidziuk, Julii Gołaszewskej, Oldze Kaczmarek, Idzie Nowak i Annie Roszman.

rysunek pióra, towarzyszący zapisowi na stoicki newsletter

Podobają Ci się moje teksty? Pozwól, że będę pisał do Ciebie częściej — zapraszam na maila!

Przewiń do góry